Cipior


Młodzi sokolanie z nieufnością podchodzili zawsze
do opowieści snutych w długie zimowe wieczory przez ich
rodziców, szczególnie o duchach. Nie wierzyli, że w każdej
bajce jest ziarno prawdy. Pewnego wieczora jeden młodzian
sam na własnej skórze postanowił przekonać się, czy Cipior, o
którym opowiadano niestworzone historie, naprawdę straszy.
Poszedł z psem w miejsce, gdzie ponoć można go spotkać. W
zasadzie nie zobaczył nic, ale zachowanie jego psa dobitnie
świadczyło o spotkaniu tego niezwykłego dziwoląga. Pies
zapierał się łapami nie chcąc ruszyć z miejsca aż wreszcie
podkuliwszy ogon z wyciem uciekł do domu. Za nim, co tchu
pobiegł żądny sensacji jego gospodarz.
Do dziś daje głowę, że widział Cipiora, który naprawdę
istnieje....

Licznik odwiedzin: 164772